Noworoczne porządki

11
Sty
11 stycznia 2017    Home » Blog » Noworoczne porządki

Dzięki szczęśliwym zbiegom dat w kalendarzu na przełomie 2016 i 2017 roku, wielu z nas mogło odpoczywać nawet przez dwa tygodnie. Powoli wracamy do regularnego trybu życia, czas więc uporządkować myśli. 

Często na początku nowego roku analizujemy siebie, nasze życie, zmieniamy priorytety, ustalamy cele. Styczeń to czas  większego skupienia na samorozwoju, co związane jest często z ciałem, ale ważne jest też skupienie na umyśle i tzw. dobrostanie.  Święta i urlop mogą być stresujące (a jakże!), ale powrót do pracy jeszcze bardziej.  Już po tygodniu odpoczynku zapominamy o codziennej rutynie i ciężko potem zebrać się do załatwiania codziennych spraw, nie wspominając o  przypomnieniu sobie hasła dostępu do komputera. Poniżej kilka porad, jak uporządkować chaos w głowie.

Idź wcześniej spać

Urlop to siedzenie do późnej nocy, często przy drinku, i spanie do południa. Oczywiście możemy nadrobić drzemką w ciągu dnia, ale jednak nocny sprawiedliwy sen jest nie do odzyskania. Powrót do regularnego porannego wstawania jest okupiony cierpieniem a budzik staje się naszym największym wrogiem. Polecamy ćwiczenie z nastawianiem budzika już tydzień przed powrotem do pracy, coraz bliżej codziennego czasu pobudki.

 Rób rzeczy, które lubisz

Dla przywrócenia równowagi i spokoju, znajdź pół godziny dziennie na relaksującą aktywność, która sprawia Ci przyjemność. Dla jednych będzie to joga, malowanie obrazów czy lektura dobrej książki, dla innych wyjście do kina, ścianka wspinaczkowa albo…. zabieg medycyny estetycznej. Na przykład mikronakłuwanie Dermapenem, stworzonym do walki z oznakami fotostarzenia, wiotką skórą pozbawioną witalności, skórą skłonną do trądziku i bliznami potrądzikowymi czy przebarwieniami. Będzie, jak znalazł dla upiększenia szyi i dekoltu przed karnawałowym balem w pięknej sukni.

Zrób listę

Nic tak nie przyspieszy posunięcia naprzód, jak dobra organizacja czasu. Zrobienie listy zadań automatycznie uporządkuje Twój umysł. Ale nie rób jej za długiej, skup się na priorytetach i bądź realistą w ich osiągnięciu. Pozwólcie, że zakończę jednym z moich ulubionych cytatów wielkiego autorytetu, prof. Wiktora Osiatyńskiego:

“Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać. Bez egoizmu, ale bardzo starannie, dbać o siebie i swoje własne uczucia. Poświęcać się temu co sprawia przyjemność. Ja zapisuje rano, co mam zrobić. A chwilę potem skreślam połowę. To bardzo ważne, by siebie samego nie nastawiać na dzień czy na całe życie tak ambitnie, że niepowodzenie będzie nieuniknione. Jeśli człowiek chce za dużo osiągnąć, zaplanować, zrealizować, to jest stale z siebie niezadowolony. A może po to, by być z siebie zadowolonym, wystarczy robić rzeczy, które są potrzebne, godziwe, warte, dobre, bez wymagania od siebie więcej, niż można osiągnąć.”

Udostępnij:

Autor: